Po konferencji

Serdecznie dziękujemy Monice i Krzyśkowi za tę cenną katechezę  :)

Przypominam, że jakby ktoś miał “kogoś na oku” i chciałby go/ją “wypróbować” , albo po prostu lepiej przygotować się do sakramentu małżeństwa, czy może znał jakieś małżeństwo potrzebujące rekolekcji (czy to w kryzysie czy nie) ( wiem – dużo tych opcji wymieniłem :D ) można skorzystać z :

http://www.malzenstwo.pl/

A tymczasem, za tydzień mamy zakończenie roku akademickiego, zatem przynosimy jakieś smakołyki i wspólnie, po modlitwie wszystko konsumujemy!

Będzie smacznie :)

Do zobaczenia!

2-6-2014

Dzisiaj wspólnie przeżywaliśmy Eucharystię i spotkaliśmy się w grupkach dzielenia.

:)

I takie zadanie domowe na obecną chwilę:

1. Idź do lustra,

2. Spojrzyj w lustro :)

3. Ale Cie ładnie Pan Bóg stworzył, co nie?

To dobrego dnia!

19-5-2014

Wszyscy zaś wobec siebie wzajemnie przyobleczcie się w pokorę, Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga, aby was wywyższył w stosownej chwili. Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was. Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu! Wiecie, że te same cierpienia ponoszą wasi bracia na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, Ten, który was powołał do wiecznej swojej chwały w Chrystusie, gdy trochę pocierpicie, sam was udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.              1 P 5, 6-11

I punkta:

1.     Pokora

Jak rozumiem pokorę? W jakich miejscach wciąż brakuje pokory, a panuje pycha? Co muszę zrobić, aby przyjąć łaskę przemiany od Boga?

 

2.     Cierpienie

Czy potrafię przyjmować cierpienie? W jakich sytuacjach z mojego życia zauważyłem(-am) działanie Boga przez cierpienie?

 

3.     Troski

W jakich sytuacjach oddaje moje troski Bogu? Na ile ufam, że Jemu na mnie zależy? Czy pragnę powierzyć się prowadzeniu Boga? W jaki sposób mogę powierzać się Jego prowadzeniu coraz bardziej?

 

Przekazane Słowo i obraz:

1 Synu, jeżeli masz zamiar służyć Panu, przygotuj swą duszę na doświadczenie! 2 Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy, a nie trać równowagi w czasie utrapienia! 3 Przylgnij do Niego, a nie odstępuj, abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim. 4 Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie, a w zmiennych losach utrapienia bądź wytrzymały! 5 Bo w ogniu doświadcza się złoto, a ludzi miłych Bogu – w piecu utrapienia. 6 Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą, prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!

Syr 2,1-6

 

Obraz żniwiarza koszącego pole, aby to, co dojrzało, zostało ścięte i stało się chlebem. Jest to zachęta do poddanie się Panu, który jest Panem żniwa, by z tego ziarna, z tej mąki był chleb.

12-5-2014

To mówi Pan:
Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy. Kupujcie i spożywajcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko. Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie.
Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko. Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje nad waszymi drogami i myśli moje nad myślami waszymi.
Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa.

Iz 55, 1-3a. 6-11

A oto punkta:

1. Pragnienie Boga

Co zrobić, by pragnąć Boga jak świeżego powietrza lub czystej wody, by pragnąć całym sercem, a nie jedynie słowami wypowiadanej modlitwy. Ile jest rutyny w mojej modlitwie, a ile autentycznego pragnienia?

2. Nakłońcie ucho

Ile jest mojego paplania w relacji z Bogiem, a ile opowiadania o najskrytszych pragnieniach?

Ile mówienia, a ile słuchania? Ile podążania za usłyszanym głosem, za Panem, który pozwala się znaleźć.

3. Słowo – chleb dla jedzącego

Czy jestem świadomy tego, że Słowo to pokarm? Tego, że słuchając Słowa Bożego “jem przysmaki”. Co czuje, gdy myślę, o tak zgotowanej przez Pana uczcie. Czy jestem choć trochę wdzięczny za te Słowo?

 

Pan podczas modlitwy przyszedł z obrazem muru. Z cegieł spływa woda. To łaski, które Pan chce nam dać na tym spotkaniu. Ale woda tylko spływa. Pragnienie, by poprosić Ducha Świętego, żeby ożywił tą modlitwę – tu i teraz w naszej wspólnocie, by zburzyć ten mur.

A następnie z fragmentem z Flp 3, 3: “My bowiem jesteśmy prawdziwie ludem obrzezanym – my, którzy sprawujemy kult w Duchu Bożym i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a nie pokładamy ufności w ciele.”

28-4-2014

Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!» Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę». A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym». Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego. 

                                                     J 20, 19-31

 

Pan przyszedł do nas również ze Słowem:

“Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale Miłość Moja nie odstąpi od Ciebie. Przychodzę do Ciebie, aby wydobyć Cię z grobu. Tam nie ma życia, życie jest we mnie. Ty wiesz gdzie jest życie. Tulę Cię do swego serca, czujesz jak bije. Kiedy nie słyszysz mego głosu, szukaj gdzie przeciwnik ma furtkę. On Go chce zagłuszyć. Nie oddam Cie, jesteś moim ukochanym dzieckiem.”

7-4-2014

Dzisiaj uczestniczyliśmy wspólnie w rekolekcjach w św. Annie prowadzonych przez                  ks. Michała Muszyńskiego.

Tutaj link do konferencji.

Zapraszamy na ciąg dalszy – Wtorek i Środę.

Pokój!